Dwie Rosji: historia ojczysta oczami ponadnacjonalistów rosyjskich

Polski, В стране, История, Общество, Политика, Религия, Статьи / 7 апреля 2016 г.
Dwie Rosji

Dwa uczucia są dziwnie bliskie nam -
W nich znajdzie serce pokarm:
Miłość do pogorzeliska rodzonego,
Miłość do trumien rodzicielskich…
- A. Puszkin.

Kiedy badamy nieszczęścia teraźniejsze, kiedy szukamy odpowiedzi na pytanie o przyczynach, co doprowadziło Rosję do strasznej katastrofy, wskutek której z politycznej mapy świata znikł natychmiast duży i potężny naród, wiele naszych badaczy proponują zobaczyć nam podstawę problemów we wpływie zewnętrznym na Ruś, dość często nawiązując do czynnika podbicia Mongolii albo obwiniając we wszystkim władza carska.

Żeby nie wtrącać się we kłótni bezskuteczne o złu, które przynieśli Rosjanom współczesnym Tiumieni Batyja i zwolennikami Iwana Groźnego, należy zwrócić uwagę badaczy na jeden bardzo ważny czynnik – przed tym, jak zaczynać sądzić naszą drogę narodową, trzeba odnaleźć świadomość narodową. Ona polega w tym, że należy myśleć o życiu i śmierci tak, jak o tym myślał człowiek rosyjski, co tworzył i bronił państwo rosyjskie.

Tak po prosto śmiesznie, czasami, czytać bardzo mądre teorie o rosyjskim narodzie ludzi, który nie umie czoła pokrzyżować i nie ma żadnego pojęcia o ideologii rosyjskiej.

Dawne ludzi mieli rację, przyzywając, przed tym, jak zaczynać o czymkolwiek sądzić, poznać samego siebie, poznać swoje otoczenie, swój naród i jego duszę, zobaczyć prawdziwy wygląd Ojczyzny. Teraz nierzadko, widzimy, jak bezbożny Rosjanin, zmasakrowany szkołą radziecką, patrząc na otaczający nas homo sovieticus, bez żadnego wstydu, wynosi diagnozę o chorobach narodu rosyjskiego.

Należy podkreślić, że podobna tendencja pojawiła się na Zachodzie od tego czasu kiedy bolszewicy tylko wzmocnili się w Rosji. Wtedy wielu europejskich polityków zaczęli mówić według modzie o barbarzyństwie rosyjskim, przypominając Moskwę czerwoną, czemu komuniści bardzo podgrywali, ukrywając swoją fizjonomię rozbójniczą za naszymi tradycjami i kulturą. Ile wtedy ufnych emigrantów powracali do Sovdepii, żeby skończyć swoje życie u ścianki rozstrzelania albo pognić w GUŁAGie.

Hierarchia Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego poza granicami Rosji ze swoim kierownikiem Metropolitą Antonim (Chrapowyckim) z pierwszych dni swego wygnania przeciwstawiała się takiemu mieszaniu ofiary z katem:

кавычки3Narody Europy! Narody Świata! Proszę pożałować się nasz dobry, otwarty, szlachetny po sercu naród rosyjski, który utrafił do rąk przestępców światowych! Proszę nie podtrzymywać ich, nie wzmacniać ich przeciw Państwa dzieciom i wnukom! Proszę lepiej pomagać uczciwym obywatelom rosyjskim. Proszę państwa dać im do rąk broń, dać im swoich ochotników i proszę pomagać wygonić bolszewizm — ten kult morderstwa, rabunku i bluźnierstwa z Rosji i wszystkiego świata.

- wzywali nasi hierarchowie w grudniu 1921 roku do przyszłych uczestników konferencji światowej w Genui. Już po Drugiej wojnie światowej Ivan Ilyin pisze znaną pracę «Związek Radziecki – to nie Rosja». Jak Związek Radziecki nie jest Rosją, tak i naród radziecki to nie naród Rosyjski, dlatego jest niemądre przeprowadzać analogie z narodem rosyjskim. Jak od człowieka pijanego głupio wymagać wykonania ogólnie przyjętych norm zachowania, tak i od masy, zarażonej żywiołem rewolucyjnym, nie trzeba czekać przejawu uczuć tradycyjnych duchowno-moralnych, właściwych temu czy innemu narodowi.

O tym możemy sądzić na przykładach wszystkich rewolucji, zaczynając od francuskiej. Przynajmniej, nam nie wiadomo, że Francuzi objaśniali swoją dzikość rewolucyjną i krwiożerczość epoką przeciwstawiania się z Normanami, jak i to, że Hiszpanie za przestępstwami czerwonych w 1936-1939 latach przejrzały półksiężyc Maghriba.

Także jak ruina zaczyna się w głowach, tak i rewolucja rozpoczyna się z wariacji, ze straty rozsądku. To, że to tak, powie każdy chrześcijanin znajomy z deklaracjami bolszewików i ich dzisiejszymi następcami, a przestępstwa, zrealizowane jak nimi, tak i ich zwolennikami, tylko potwierdzają ten wniosek, bo wiele, że z tego, że tworzyli ci okrutnicy, człowiekowi zdrowemu duchowne nie przyjdzie do głowy. Dlatego, żeby dużą część narodu Rosyjskiego wprowadzić do stanu pomieszania zmysłów, potrzebna była wojna światowa. Trzeba powiedzieć, że ten czynnik jest bardzo ważny.

Histeria rozdmuchiwana, panika, która karmi się kłamstwem – to jest tło, na którym powstało się nadłamanie psychiki rosyjskiej. Warto znaczyć, że człowiek radziecki przeciwstawiać się podobnym metodom absolutnie nie jest w siłach-dowodem tego jest jego szaleństwo dzisiejsze wokół postaci» lidera narodowego » ze wsparciem aż 90%.

Wtedy, na początku okupacji bolszewickiej, «towarzyszom» zdarzyło się wycinać prawie całą elitę narodową narodu rosyjskiego, czyli prawdziwą arystokrację naszej ziemi, którzy pragnęli własnymi piersiami zatrzymać siekierę szaleńców. Od 60 do 100 milionów poległych to — ofiary narodu Rosyjskiego w nierównej walce z żywiołem czerwonym. To jest przyczyną tego, dlaczego dziś czekista kremlowski ma takie kolosalne wsparcie wśród pozbawionej korzeni narodowych masy ludzi.

Ze względu na to, że rewolucja ma duchowne pierwotne przyczyny, postaramy się w pierwszej kolejności zobaczyć ich. Jak mogło stać się tak, że wielka część narodu Rosyjskiego nie potrafiła zachować samokontroli wtedy, kiedy tego zażądały okoliczności? Odpowiedź na to pytanie i wskaże nam drogę do odrodzenia i wznowienia wyglądu historycznego Rosji.

Zbyt często słyszymy od naszych oponentów, że, jakby, my, nacjonaliści i monarchiści rosyjscy, idealizujemy Rosję historyczną, zamykamy oczy na nieporęczne nam fakty z historii i stwarzamy taki bajeczny łubek w zamiast prawdziwego obrazu kraju. Jak to jest nie paradoksalnie, lecz przeważnie taka krytyka wychodzi od zwolenników orientacji prozachodniej, którzy poprzednicy ideowi tak bardzo pragnęli rujnacji naszej Ojczyzny. Należy zaznaczyć, że oni  wykorzystują też jednakowe argumenty, to można zobaczyć na przykładzie znanego listu W.G. Bielańskiego do N. Gogola:

кавычки3Nie zauważyliście, że Rosja widzi swój ratunek nie w mistycyzmie, nie w ascezie, nie w pietyzmie, a w sukcesach cywilizacji, oświacie człowieczeństwa. Jej niepotrzebne kazania (ona dosyć słyszała ich!), nie modlitwy (ona dosyć twierdziła ich!), a przebudzenie w narodzie uczucia ludzkiej godności, ile wieków utraconych w brudzie i gnoju, prawa, które nie byli zgodnymi z regułami cerkiewnymi, a ze zdrowym rozsądkiem i sprawiedliwością, i srogie, jeśli to jest możliwym , ich wykonanie…” Oto są pytania, którymi niepokojąco jest zajęta Rosja w jej półśnie apatycznym!

Należy zauważyć, że ten list dobrze ilustruje obraz myślenia tej części inteligencji rosyjskiej, która jeszcze nie wyrzekała się od Chrystusa, lecz już odeszła od Prawosławia, nie znała jego i nie rozumiała, we wskutek tego była na naprawdę materialistycznym punkcie widzenia, bo i kazanie, i modlitwa Cerkwi nigdy nie oznaczało sprzeczności ze «zdrowym rozsądkiem», co można było zobaczyć już na świetnych przykład rosyjskiego życia kulturalnego i sukces w rozwoju naukowo-technicznym.

Bieda Bielańskiego i podobnych jemu marzycieli była w tym, że oni pospieszyli żąć nie zasiawszy, demaskowali nie poprawiając i, błądząc, drugich wołały za sobą. To będzie dziwnym dla naszych krytyków, lecz właśnie prawdziwi nacjonaliści rosyjscy czy, lepiej powiedzieć, ponadnacjonaliści, jak ich nazywał się, Ivan Ilyn, czyli ludzie, dla których zasady chrześcijańskie były ważniejszymi za miłość do swojego narodu, i byli zawsze krytykami konsekwentnymi i przekonanymi, jak narodu rosyjskiego, tak i chybień państwa Rosyjskiego.

Dziś dla wielu ludzi jest znana bardzo śmiała wypowiedź Władyki Antonia (Chrapowyckiego) opublikowana w 1899 roku. Władyka Antoni (Chrapowycki), myśląc o cerkiewnej części społeczeństwa rosyjskiego, napisał:

кавычки3To jest już nie naród, lecz gnijący trup, który gnicie swoje przyjmuje za życie, a żyją na nim i w nim tylko krety, czerwie i złe robactwa… bo w żywym ciele nie byłoby spełnienia ich chciwości, nie byłoby dla nich życia.

Za dwadzieścia dziewięć lat do Władyki Antonii nasz znany pisarz, oprócz tego jeszcze i agent zwiadu rosyjskiego w Paryżu, I. S. Turgieniew powiedział łagodniej, ale konkretnie:

Wszyscy śpią! Śpi ten, kto bije, i ten, kogo biją!
Jeden szynek carski-ten nie zawiera oko:
I, sztof oczyszczony zaciskając całą pięścią,
Czołem uparłszy się, do bieguna a piętami do Kaukazu,
śpi snem nieprzespanym ojczyzna Ruś święta!

Jednak nawet przez czterdzieści z hakiem lat sytuacja w kraju nie zmienia się, o czym i pisze arcybiskup Nikon ( Bożonarodzeniowy) już w 1912 roku:

кавычки3Trzeba najpierw otrzeźwić naród, a potem kształcić. Najpierw — uratować jego od alkoholizowania, od wyrodzenia się, od zagłady powszechnej. A ta «oświata», którą przygotowują mu jak «ogólne nauczanie» z nauczycielami nowego typu, tylko przyśpieszy tę zagładę. Jeśli państwo ma zbędnych sto milionów – to proszę skrócić na tę sumę rozpijanie narodu. Jeśli nie ma żadnej możliwości obejść się bez dochodu od napojów natychmiast, zniszczyć całą produkcję i sprzedaż alkoholu we wszystkich jego rodzajach, uznając jego za truciznę na równi z opiumem i podobnymi truciznami, prześladując jego sprzedaż i produkowanie, — wtedy proszę stopniowo sprowadzić dochody od tej trucizny.

Tymczasem z sytuacji co zdarzyła się, szukał wyjście i sam naród, w twarzach swoich lepszych przedstawicieli, o czym i zawiadamia ten samy Władyka Nikon:

кавычки3Dlaczego u nas pojęcia pomieszały się, dlaczego nie możemy wyróżnić czarne od białego? Odbyła się to przez to, że nas nie uczą, z nami nie rozmawiają po ojcowsku, przez to, że nie odczuwamy tej ciepłoty w naszych duszpasterzach, którą prosi dusza nasza. Gdyby nasi duszpasterze poszli do wsi na rozmowy, popatrzcie, jak przybiegłby do ich naród posłuchać kazania świętego przyszliby i mężczyźni, i kobiety, i dzieci: jaka radość byłaby dla duszpasterza i dla prostych ludzi! Oni pamiętaliby długo i kazanie, i księdza. A u nas pojawili się źli wilki w skórze owczej, nazywają się baptyści, i przychwytują ze stada Krzystowego dobrych owieczek. Wszędzie, gdzie oni pojawiają się, naród tłumem chodzi posłuchać kaznodziei-baptysta o słowie Boskim. Prosty człowiek jest szczęśliwy posłuchać i bezbożnika tylko by on mówił o słowie Boskim. Nie mamy rozmów u naszych duszpasterzy, nie ma światła, nie ma ciepła, dlatego ochłonęły dusze nasze, i przestają prawosławni chodzić do cerkwi. Proszę dać nam światła, dać nam ciepła, ogrzewać nas miłością rodzicielską!. Oto głos prawosławnej duszy ludowej.

Dla porównania popatrzymy, jak w ten, że czas zajmują się edukacją ludową w sąsiednich Niemczech. W lipcu 1866 r. po zwycięstwie armii pruskiej około Sadowego, podczas wojny austro-pruskiej, profesor geografii z Lipska Oskar Peszel «Zagranica» w gazecie «Zagranica», którą on redagował, napisał:

кавычки3Edukacja ludowa pełni główną funkcję w wojnie… kiedy Prusy pobiły Austriaków, to było zwycięstwo pruskiego nauczyciela nad austriackim nauczycielem szkolnym.

Na co słynny Helmuth Karl Bernhard von Moltke, generał-feldmarszałek dwóch imperiów-Niemieckiej i Rosyjskiej, zareagował tak:

кавычки3Mówią, że szkolny nauczyciel wygrał nasze bitwy. Jedna wiedza, nie udowadnia jeszcze człowieka do tej wysokości, kiedy on jest gotowy ofiarować własnym życiem dla idei, dla wykonania swojego obowiązku, dla zaszczytu i ojczyzny; ten cel osiąga się-jego wychowaniem. Nie uczony wygrał nasze bitwy, a wychowawca…

Jak widzimy, jeśli Niemcy jeszcze w 19 wieku szanowali swego nauczyciela i wychowawcę to my i dziś możemy narzekać na brak rozmów duszpasterzy, wychowania i edukacji narodu rosyjskiego, który cudzołoży to w apolityczności, to w poszukiwaniach bliskiego jemu. I to przy tym, że utraciwszy Rosję, wiele osób z przyczyn naszej tragedii byli nazwani naszymi poprzednikami, takimi, na przykład, jak N.E.Markow:

кавычки3Naród Rosyjski po krwi, duchu, geografii i historii zawsze był bliższy do wschodu, aniżeli do Zachodu. Nie sprzeciwianie się i nawet defetyzm zawsze były w głębiach naszego charakteru ludowego. Może, zapewne, jakoś i nad tym wszystkim anarchiczne «nic nie szkodzi»… ” Podstawą ducha rosyjskiego jest anarchizm, ciągnięcie do szerokości, bezkresowości. Stąd wrodzone nieposzanowanie reguł, prawa, trybu, granicy, cudzej i swojej pracy, cudzej i swojej własności, skłonność do nieróbstwa, bo dlaczego jest potrzebna praca, jeżeli nie ma nic drogiego. .. Tylko na takim podłożu, zepsutym przeżytku, dziedziczonym od dawnych przodków, i potrafił tak szybko rozwinąć się u nas bolszewizm, bezbożnik i internacjonał. Bolszewizm, jak i marksizm całkiem nie jest tworzeniem Zachodu. Marksizm teoretyczny to — płód żydowskiej, azjatyckiej duchownej twórczości, sprawnie zaszczepiony Zachodowi… Naród Rosyjski, jak wschodni według swego duchu, zawsze był skłonny do bolszewizmu jak choroby duchu. Państwowość rosyjska, rosyjska kultura powstały, wzmocniły się i rozkwitnęły tylko dzięki przypływam historycznym do pierwotnego, nieopanowanego, bezkresowego azjatyckiego żywiołu fal kultury zachodniej, przez układanie bujnego koczowniczego wschodniego ducha do europejskich twardych form i skierowanie dzikiej energii do pożytecznych dla ogółu celów.

- Z artykułu we «Wyższej Radzie Monarchicznej», 1926.

Ujawniając wady człowieka rosyjskiego ojciec Konstanty (Zajcew), którego Filaret (Wozniesienski) nazywał głębokim rozsądkiem prawosławnym, tak pisał:

кавычки3Buntowniczość, jak grzech woli, może zmywać się pokutą, jak to pokazuje historia rosyjska. To nie jest sprzeciwianie się rewolucyjne, co umyślnie niszczy święte podstawy życia, robiąc świątynię obiektem swojej świadomie-wrogiej działalności, — to głębokie zniszczenie rozsądku i serca, co prawie niedostępne dla pokuty. Charakterystyczną cechą lutego 1917 roku była stosunkowo mała aktywność sił rewolucyjnych przy ogólnej pobłażliwości i niesprzeciwianiu się, — niektórym paraliżem woli ludowej. Przez to prawie wszyscy, za małym wyjątkiem, złączyły się do grzechu rewolucji i carobójstwa, — i dlatego wykorzystane maszyną “diabłokratii”, jak materiału dla swojej działalności.

P.N. Krasnow pisał:

кавычки3Ruś ma dwie twarzy, jedna z nich — pijana, szerokie kości policzkowe, policzki rozdmuchane, płaski małpi nos, z nozdrzami co naprzód sterczą, ruda, broda, długi stan, długie ręce, krótkie krzywe nogi, szkodliwa łajka na ustach, wszy we włosach, co sterczy, pchły i pluskwy na ciele. Pijane, brudne ubóstwo w chacie, i bezsensowna przechwałka, i tępota, co do anarchizmu dochodzi. Chyba nie czytaliśmy o takim chłopie? Chyba nie z tych kretynów-chłopów urodziły się wszyscy ci, którzy powalili tron i znęcali się z religii? U jego i przyjaciółka była dopasowana. Pijana, wiecznie brzuchata baba, z okrągłym twarzom, cyniczna, brutalna, i taka sama brudna, jak i jej władca… Taką widziałem Ruś na wielu obrazach, o takiej czytał, i ta, głodna Ruś, rzucała się w dwudziestych latach, i ginęła od głodu i chorób, i padała pod ogniem kaemów… Ta Ruś jest rozpaczliwa i zdeterminowana, ta Ruś — nikczemna, zgniła, spróchniała, dziś wyrzeka się według woli carom od swojej wiary, jutro pójdzie za każdym, pojutrze i Boga pozostawi. Dziś woła do swego przywódcy: «Prowadź nas»! Jutro krzyczy już: «Precz»! Ale to nie jest ona — Rosja. Rosja jest przepiękna, silna, — to ta, druga Ruś. Ona stworzyła bohaterów kijowskich, którzy po całej świętej Ruskiej ziemi, walczyli się ze Słowikami-rozbójnikami, wyniszczały Zło, zwolnili Ruś od niesamowitych tatarów. Inna pijana, nikczemna Ruś spokrewniała się z Tatarzynami, kłaniała się im i służyła. Od tej, ozdobionej i pięknej Rusi złożył się przepiękne tradycji świętej Ruskiej ziemi, z jej polowaniami sokolimi, ogrodami cienistymi, z mocną miłością i świętą i wiarą prawosławną. Ona pisała «Domostroj», żeby wychować tą pijaną, parszywą Ruś, ona stworzyła «Słowo o wyprawie Igora», pomnik nieopisanej piękności. Ona budowała kremle, ona stwarzała Wasilija Błogiego, i ona, że rąbała głowy tej, pierwszej, Rusi.

Otóż krytykując wady Rosji historycznej, nasi drodzy oponenci, proszę pamiętać o tych dwóch Rosjach, znajdźcie wśród ich swoją, lecz proszę nie być podobnym do Chawroni Krylowa (baśń «świnia»).

- Hieromnich Mykoła (Mamajew), Königsberg.

Добавить комментарий

Ваш e-mail не будет опубликован. Обязательные поля помечены *

Можно использовать следующие HTML-теги и атрибуты: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>